środa, 7 października 2015

Bądź świadoma - czyli co warto wiedzieć o porodzie


Uważam, że w każdych okolicznościach należy być świadomym tego co nasz czeka. Nie jestem lekarzem, ale opinię lekarza zawsze popieram własnymi obserwacjami i informacjami, które zdołam zdobyć. Nie wszystko udało się zgłębić przed moim porodem dlatego chciałabym tutaj zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Nie mam w zamyśle nikogo przestraszyć, ani dać do zrozumienia, że zawsze i wszędzie te czynności są praktykowane. Są to jedynie fakty, które trzeba zgłębić i wiedzieć, ale w żadnym wypadku nie są one stosowane przy każdym porodzie. Wiele z nich zdarza się sporadycznie.

1. Episiotomia czyli nacięcie krocza – zabieg ginekologiczno-położniczy stosowany często podczas porodu siłami natury, polegający na nacięciu nożyczkami ściany pochwy, mięśnia kroczowo-łonowego i poprzecznego powierzchownego krocza, a także skóry, w celu ochrony przed samoczynnym pęknięciem krocza i urazem główki płodu. 
Zabieg powinien być wykonany w momencie kiedy zachodzi poważne ryzyko pęknięci krocza. W wielu szpitalach wciąż stosowana jest episiotomia prewencyjna czyli stosowana u wszystkich kobiet przed porodem. Obecnie jak wynika z badań nie ma takiej potrzeby. .

2. Lewatywa - to zabieg oczyszczenia odbytnicy przez wprowadzenie do niej płynu, w wyniku czego po kilku minutach dochodzi do wypróżnienia.
W szpitalu może wyglądać to tak, że ktoś z personelu (zwykle salowa) zakłada do odbytu pacjentki cewnik (plastikową rurkę), przez który do końcowego odcinka jelita grubego wprowadza wodę z mydlinami. To stara metoda, ale niestety wciąż stosowana w niektórych szpitalach. W innych placówkach kobieta dostaje zestaw jednorazowego użytku z pojemnikiem zawierającym specjalnie przygotowany do tego celu płyn i wykonuje lewatywę sama. Taki zestaw można kupić samemu w aptece w wykonać go w domu przed porodem. Organizm sam się czyści przed porodem, najczęściej kilka dni przed dlatego uważam, że wykonywanie lewatywy jest zbędne i nie musisz się na nią godzić w szpitalu.

3. Manewr Kristellera – manewr położniczy, stosowany w czasie rodzenia się główki i barków, polegający na ucisku na dno macicy.
Czyli najprościej mówiąc lekarz, pielęgniarka lub salowa z całej siły naciska na brzuch. To najniebezpieczniejszy manewr wykonywany przy porodzie. Obecnie surowo zabroniony w całej UE. Niestety wciąż stosowany w niektórych szpitalach. Niesie on ze sobą wiele ryzyka i powikłań dla dziecka oraz dla rodzącej kobiety. Może on być wykonany jedynie na wyraźnie polecenie lekarza.

Zapytaj o to lekarza, zwróć uwagę partnerowi jeśli będzie Ci towarzyszył. Znaj swoje prawa i nie dopuść aby stosowano na Tobie metody, które obecnie są zabronione



piątek, 2 października 2015

W oczekiwaniu na cud - prawdopodobne objawy porodu


Wiele z Was tak samo jak i ja zastanawiałam się jak rozpoznam, że to już, że zaczynam rodzić. Czytałam wiele na temat zbliżającego się porodu i doszłam do wniosku, że najlepszym wyznacznikiem jest obserwacja własnego ciała. Nasz organizm skrupulatnie się do tej chwili przygotowuje nawet jeśli nie jesteśmy tego świadome.
Jedne z najczęstszych objawów świadczącym o tym, że rozwiązanie jest już blisko:
1. Obniżony brzuch. Dziecko także przygotowuje się do opuszczenia ciała mamy. Dziecko obniża pozycję zbliżając się do kanału rodnego. W tym okresie nacisk na przeponę się zmniejszy jednak wizyty w toalecie mogą być częstsze ze względu na nacisk na pęcherz moczowy.
2. Odejście czopu śluzowego– czop śluzowy to galaretowaty „korek” zamykający kanał szyjki macicy i chroniący dziecko przed infekcjami. Kiedy odchodzi czop śluzowy, do porodu może pozostać kilka dni albo zaledwie kilka godzin. Czop może być delikatnie zabarwiony na różowo. 
3. Przed porodem możesz też zaobserwować zwiększoną ilość wydzieliny z pochwy, czasem z lekką domieszką krwi. To efekt silnego ukrwienia pochwy lub objaw skracania i rozwierania się szyjki macicy.
4. Skurcze Braxtona Hicksa mogą pojawić się również już kilka tygodni przed terminem. Odróżnisz je od skurczów porodowych, tym, że są nieregularne i bezbolesne. Czasem są uciążliwe i nieprzyjemne. Kiedy Ci trudno odróżnić je od tych właściwych weź gorącą kąpiel lub prysznic, jeśli ustąpią znaczy, że to jeszcze nie pora.
5. Ból w dole brzucha – czasem przypominający miesiączkowy; może promieniować w okolice krzyża, na uda i pachwiny. Może towarzyszyć mu czucie ucisku w dole brzucha. To efekt wstawiania się główki dziecka w kanał rodny i ucisku na nerwy.
Wszystkie wyżej opasane symptomy to opisy książkowe. Poród to bardzo indywidualne przeżycie i każda mama przeżywa go w inny sposób.
Najczęstsze symptomy, że czas udać się do szpitala to:
1. Regularne skurcze - nie miną po prysznicu ani po zmianie pozycji. Zwykle lekarze zalecają aby pojechać do szpitala kiedy skurcze następują co 10 minut. Czas oczekiwania lepiej spędzić w domu niż w sali szpitalnej. Mi trudno byłoby wysiedzieć w domu. Pewnie od razu pojechałabym do szpitala.
2. Odejście wód płodowych. Oczywiście nie jest to tak spektakularne jak w filmach. Wody odchodzą powoli, stopniowo. Są również przypadki, że wody nie odchodzą więc jeśli masz regularne skurcze koniecznie udaj się do szpitala. 
W moim przypadku poród się zaczął właśnie odejście wód płodowych, ale moim doświadczeniu z porodu opowiem w następnym poście.



czwartek, 1 października 2015

Ostatnia prosta, jak się przygotować do porodu


Ostatni miesiąc ciąży to czas radosnego oczekiwania na rozwiązanie. Czas oczekiwania na spotkanie z najważniejszą osobą w naszym życiu. Będziesz miała dość uczucia ociężałości, bólu kręgosłupa, częstych wizyt w toalecie, opuchniętych stóp i dłoni a jednak radość i ekscytacja weźmie górę. Szalejące hormony sprawią, że wzruszysz się nawet oglądając ulubiony serial. Czekaj cierpliwie, nie staraj się przyspieszać tego, co nieuniknione. W tych ostatnich wolnych chwila wypoczywaj, śpij i znajdź czas dla siebie. Spaceruj przynajmniej pół godziny dziennie i staraj się nie spędzać w jednej pozycji zbyt wiele czasu, to jedynie pogłębi uczucie ciężkości. Nie przemęczaj się i daj sobie pomóc. To czas kiedy dumę „i dam sobie radę sama” trzeba na chwilę schować do kieszeni. Ja zawsze byłam samodzielna i niezależna, ale z czasem zrozumiałam, że przychodzi taki czas kiedy jednak „nie dam rady sama” i potrzebuję pomocy mamy i teściowej.
Znajdź rzetelne źródła informacji i staraj się pogłębić wiedzę na temat przyszłego macierzyństwa. Dodatkowych informacji nigdy za wiele. Jeśli masz możliwość zapisz się do szkoły rodzenia ze swoim partnerem. Pomogą Ci się przygotować do porodu i udzielą odpowiedzi na wiele nurtujących Cię pytań.
Bądź pod stałą obserwacją lekarza i nie zostawiaj niezałatwionych spraw na potem. Prawidłowy poród może się zacząć dwa tygodnie przed lub dwa tygodnie po wyznaczonym terminie. Dlatego obserwuj swoje ciało i zwróć szczególną uwagę na wszystkie odchylenia od normy.
Ostatnia prosta to również okres kiedy bardzo silnie odczujesz wszystkie ruchy dziecka. Będą one spowolnione ze względu na ograniczone miejsce, ale niejednokrotnie będziesz w stanie wyczuć nóżkę lub inną część ciała dziecka. Często brzuch przybiera na prawdę dziwne kształty. Uczucia, które towarzyszą tym chwilom są nie do opisania. Czerp z tych momentów wszystko co możliwe. Radość, wzruszenie, miłość. Nie zapomnij również o swoim partnerze. Kładź jego dłoń na brzuchu informuj zawsze jak poczujesz ruchy. Pokaż mu, że jest częścią tych wspaniałych momentów.



Jak sobie radzić ze swędzącym brzuchem

Temat wydaje się śmiesznie prosty, ale w ostatnim miesiącu brzuch potrafi bardzo ale to bardzo swędzieć. Uczucie jest takie jakby ktoś wysypał na brzuch kilo kłujących okruszków chleba. Często może pojawić się również wysypka. Przyczyną tej dolegliwości jest bardzo rozciągnięta skóra. Nie drap brzucha bo to przyniesie odwrotny skutek. Nie będę ukrywać również, że ta dolegliwość może być również objawem tego, że niedługo pojawią się rozstępy. Tak właśnie było w moim przypadku. Całą ciążę smarowałam brzuch najlepszymi preparatami i niestety rozstępy pojawiły się końcem ósmego miesiąca.
Ukojenie powinien przynieść krem nawilżający lub krem na rozstępy.
Jeśli jednak świąd skóry, rozpoczynający się od stóp i dłoni, przechodzi na brzuch i tułów a czasem na szyję i twarz może to być objaw cholestazy ciążowej. Jest to zaburzenie funkcjonowania wątroby, które podlega na zredukowaniu przepływu żółci do jelit. Koniecznie skonsultuj się ze swoim lekarzem i powiedz o swoich obawach. Lekarz zleci natychmiastowe badania.
Pamiętaj, że w ciąży nie ma głupich pytań ani bezmyślnych reakcji. Reaguj zawsze nawet jeśli inni uważają to za bezpodstawne. Chodzi tutaj o życie i zdrowie Twojego dziecka.


Nocne skurcze nóg

Podczas ostatnich miesięcy ciąży spanie staje się coraz trudniejsze. Problemy ze zmianą pozycji, cierpnące stopy i nogi. Dla wielu kobiet sporym problemem są nocne skurcze nóg. W takim wypadku trzeba wstać, i chwilę pochodzić po pokoju. Nie jest to przyjemne w środku nocy kiedy dodatkowo nasilają się również wizyty w toalecie, ponieważ dziecko uciska na pęcherz moczowy.
Wiele lekarzy zaleca w tym okresie suplementację magnezem. Nocne skurcze powinny ustąpić. Ja nie miałam z tym problemu dlatego zdecydowałam się nie zażywać dodatkowego magnezu.
Pamiętam, że w tym okresie przy stosowaniu jakichkolwiek substancji musisz skontaktować się z lekarzem. Nie zażywaj na własną rękę żadnych witamin ani preparatów.  Ginekolog na pewno poleci Ci magnez, który jest najlepiej przyswajany w trakcie ciąży.